We wtorek 14 kwietnia 2026 r. przedstawiciele branży usług leśnych wzięli udział w spotkaniu w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych w Warszawie dotyczącym waloryzacji umów na wykonanie usług leśnych w związku z obecnym wzrostem cen paliw.

Polski Związek Pracodawców Leśnych reprezentowali: prezes Wojciech Wójtowicz i wiceprezes dr inż. Lucjan Długosiewicz, a także Rafał Jajor, Mirosław Redecki i Adam Kołodziejczyk.

Ze strony Stowarzyszenia Przedsiębiorców Leśnych byli: prezes Wojciech Szczotka, Monika Radomska i Tadeusz Ignaciuk.

Ze strony Lasów Państwowych w pierwszej części spotkania uczestniczył zastępca dyrektora generalnego Marcin Polak. Obecni byli też m.in. naczelnicy kilku wydziałów w DGLP. Spotkanie prowadził Tomasz Majerowski, kierownik zespołu ds. użytkowania lasu w DGLP.

Majerowski mówił, że już na początku marca DGLP wystąpiła do obsługującej ją kancelarii prawnej mecenasa Jarosława Jerzykowskiego z prośbą o opinię prawną na temat możliwości działań DGLP w sprawie wzrostu cen paliw wywołanej atakiem USA na Iran.

Jak mówił, istotne jest, jak zmiana cen paliw wpływa na koszty całościowe zuli. Tu DGLP oczekiwała od branży usług leśnych konkretnych wyliczeń.

Lasy chcą też wypracować na przyszłość stały, obecny w umowach system waloryzacji kontraktów w nieprzewidzianych sytuacjach. Po to, by nie trzeba było za każdym razem tego dyskutować na nowo.

Wojciech Szczotka, prezes SPL, przedstawił wyliczenia wpływu cen paliw na koszty zuli. SPL opowiedział się za równą dla wszystkich dopłatą do litra zużytego paliwa w poszczególnych pracach (koszykach).

Monika Radomska z SPL zwróciła uwagę, że brak dopłat spowoduje wycofanie się większej liczby firm, konkurencyjność w przetargach spadnie.

Tomasz Majerowski mówił, że LP oczekują dokładnych wyliczeń.

Przedstawiciele Lasów przypomnieli też, że od czasu poprzednich dopłat do paliw po wybuchu wojny na Ukrainie, do umów na usługi leśne zostały dołączone stałe klauzule waloryzacyjne biorące pod uwagę wskaźnik inflacji.

Rafał Jajor z PZPL zauważył, że dyskusja na spotkaniu nie dotyczy tego „czy”, ale „jak” wprowadzić waloryzację. Stwierdził, że widzi wolę do rozmowy po stronie LP.

Kolejne, obszerne wyliczenia kosztów zuli powiązanych z ceną paliw przedstawił Wojciech Wójtowicz, prezes PZPL. Wskazał jednak, że byłoby dużo łatwiej, gdyby zule rozliczały się z LP na podstawie katalogu, za roboczogodzinę, a nie z jednostek naturalnych.

Wg wyliczeń przedstawionych przez Wójtowicza dla przykładu przy wzroście ceny jednego litra ON z 4,78 do 6,72 zł netto koszt pozyskania jednego metra sześć. drewna harwesterem rośnie o 22 proc. Podobne wyliczenia Prezes PZPL zrobił dla wielu innych prac.

PZPL zaproponował dopłatę procentową do stawki danego zula w rozbiciu na koszyki (rodzaje prac).

W uproszczeniu: jeśli paliwo zdrożało o 20 proc. to w cięciach zupełnych harwesterem koszt pozyskania jednego kubika wzrósł o 11 proc. I w tej kategorii prac taka jest dopłata do stawki zula za kubik.

I tak samo wyliczamy dopłatę do kubika w trzebieżach (zużycie paliwa na kubik jest większe, więc i dopłata procentowa będzie większa), w rozdrabnianiu czy orce (dopłata do hektara).

W ten sposób przy dopłacie do danej kategorii prac wynoszącej 10 proc. zul na nizinach, który wygrał przetarg ze stawką np. 40 zł/m sześc. dostanie 4 zł/m sześć. dopłaty. Ale zul w górach, który wygrał przetarg ze stawką np. 100 zł/kubik (trudny teren, wyższe koszty) przy takiej samej dopłacie 10 proc. dostanie już 10 zł do każdego kubika. 

Gdyby dostali po równo, zul w górach byłby stratny.

Podobnie jeśli ktoś wygrał przetarg w cenie zamawiającego i ma stawkę np. 60 zł/kubik, to przy dopłacie 10 proc. dostanie 6 zł do każdego kubika. Ale jeśli ktoś wygrał przetarg z zaniżoną ofertę o 30 proc, czyli ze stawką 42 zł/kubik to dostanie 4,2 zł do każdego kubika. 

Gdyby dostali po równo (np. po 5 zł do kubika), ten co zaniżył otrzymałby procentowo znacznie wyższą dopłatę niż ten, który nie zaniżył. Mielibyśmy wówczas do czynienia z nieuzasadnionym lepszym traktowaniem tych, którzy zaniżyli oferty w przetargach.

Hubert Kowalczyk, zastępca dyrektora RDLP w Szczecinie, wskazywał, że waloryzacja „równo do każdego kubika w podziale na koszyki”, czyli taka jak dawniej, jest prostsza do szybkiego wprowadzenia przez LP.

Dalszą cześć spotkania (trwało od 10.00 do 13.00) zdominowały dyskusje nad ewentualnymi technicznymi rozwiązaniami waloryzacji:

– od kiedy ma obowiązywać (branża usług leśnych postuluje, by od wybuchu konfliktu w Iranie),
– jaką cenę paliw przyjąć jako wyjściową, od której liczyć się będą podwyżki cen (proponowano średnią ceną hurtową netto z listopada 2025 roku, gdy zulowcy najczęściej składali swoje oferty),
– jak obliczyć aktualną cenę do waloryzacji za dany miesiąc (średnia cen z miesiąca),
– jaki „udział własny” we wzroście cen paliw przyjąć dla wykonawcy, a jaki dla zamawiającego? Poprzednio, w 2022 roku było po 50%, teraz LP postulują tak samo,
– PZPL zaproponował, by główny wykonawca zobowiązał się do przekazania całej dopłaty paliwowej za dane prace podwykonawcy, który faktycznie prace te wykonywał,
– dziś jest już waloryzacja o inflację: jak włączyć cenę paliw, by te wskaźniki się nie pokrywały, by nie waloryzować podwójnie?
– waloryzacja w umowach wieloletnich

W podsumowaniu spotkania stwierdzono:

– Lasy Państwowe zgadzają się co do potrzeby rozmów na temat waloryzacji
– punktem wyjścia w tych rozmowach jest system, jaki został wprowadzony w 2022 r. po pełnoskalowym ataku Rosji na Ukrainę. Wówczas wprowadzono stałą, kwotową dopłatę do każdego pozyskanego kubika
– na stole są dwie propozycje:
       1. SPL: dopłata kwotowa do kubika, jak w 2022 r.
       2. PZPL: dopłata procentowa do stawki danego zula w rozbiciu na koszyki (rodzaje prac).
– zgodnie z propozycją PZPL powstanie grupa robocza złożona z pracowników LP i przedstawicieli PZPL i SPL, która szybko (do końca kwietnia) opracuje zasady waloryzacji. AKTUALIZACJA: pierwsze spotkanie online grupy zaplanowano na 16.04.)

Notatkę sporządził: Rafał Jajor
Notatka jest wewnętrznym dokumentem Polskiego Związku Pracodawców Leśnych. Nie jest dokładną relacją ze spotkania, a jedynie subiektywnym, skrótowym zapisem jego przebiegu.